Urodzony na Hawajach John John Florence to jeden z najbardziej utalentowanych surferów na świecie. I to właśnie o nim opowiada ten film – „View From A Blue Moon” z 2015 roku.
Obejrzyj, nawet jeśli z surfingiem masz tyle wspólnego co niedźwiedź z łyżwiarstwem figurowym. Warto dla tych widoków, fenomenalnej ścieżki dźwiękowej i wyluzowanej atmosfery.
„View From A Blue Moon”
Reżyseria: Blake Vincent Kueny
Zdjęcia: Erik Knutson
Narrator: John C. Reilly
Produkcja: Matt Goodman, Bill Ballard, USA
Warto zaznaczyć, że „View From A Blue Moon” to pierwszy film o surfingu nakręcony w 4K. Poznasz w nim nie tylko samego John Johna, ale także jego braci i przyjaciół „od deski”. Zobaczysz aktualną bazę wypadową Florence’a, czyli przepiękną, rajską wyspę Oʻahu położoną na Oceanie Spokojnym i należącą do archipelagu Hawajów. Wyruszysz z ekipą do Afryki w poszukiwaniu najlepszych fal. Zanurzysz się w błękitnych, ciepłych, ale niebezpiecznych wodach Pacyfiku.

Jeśli po przeczytaniu tych kilku zdań, myślisz, że „View From A Blue Moon” to przesłodzony obrazek o idealnym życiu młodego surfera, wygrywającego jedne zawody po drugich — to nie to. W filmie nie brakuje obrazków z „prawdziwego” życia (kontuzje, regularne wizyty w szpitalu, słaby sezon, chwile załamania).
Twórcy zadbali także o odpowiednie tło muzyczne. Soundtrack jest naprawdę świetny, różnorodny, inspirujący, magiczny (Kishi Bashi, Jacques Dutronc, Glass Animals, Jack Johnson, The Barr Brothers).
Zrób sobie pyszną lemoniadę, wciśnij ▶︎ i przenieś się na Hawaje.
Serial „Twelve”
Jeśli masz ochotę na więcej surferskich przygód John Johna, siedmioodcinkowy serial „Twelve” będzie dla ciebie w sam raz (wszystkie epizody dostępne na Youtube).
Spodobał ci się ten wpis? Koniecznie przeczytaj: Czy lato może trwać cały rok? W pewnym sensie tak!
Zdjęcie tytułowe: Jamie Davies/Unsplash