Rockowa ballada brytyjskiego zespołu Queen „Bohemian Rhapsody” jest wybitna pod wieloma względami.
Marius Masalar/Unsplash

Jak powstał kultowy kawałek Bohemian Rhapsody?

„Rytmiczne dzieło sztuki...”

2 min czytania

Rockowa ballada brytyjskiego zespołu Queen „Bohemian Rhapsody” jest wybitna pod wieloma względami. Dopracowana w każdym szczególe. Poznaj jej historię.

Wyjątkowy projekt Freddiego

„Bohemian Rhapsody” pochodzi z albumu „A Night at the Opera” z 1975 roku. Mercury znany z tego, że swoje pomysły notował na małych karteczkach, większość utworu napisał w swoim mieszkaniu w Londynie. Sam koncept ewoluował w jego głowie wiele lat.

Nowatorska forma

Utwór trwający 5 minut i 55 sekund nie ma typowej struktury: zwrotka/refren/zwrotka/refren/przejście/refren. Łączy w sobie elementy rocka, opery, ballady, popu i składa się z kilku części:

  • Wstęp (intro): balladowa część z fortepianem i łagodnym wokalem Freddiego.
  • Ballada: opowiada o dramatycznym wydarzeniu (motyw zabójstwa i winy).
  • Część operowa: chór i wielogłosowe harmonie.
  • Hard rock: dynamiczna, rockowa część z gitarowym solo Briana.
  • Finał: powrót do spokojnego klimatu ballady.

Intrygujący tekst

Tekst „Bohemian Rhapsody” do dziś jest przedmiotem licznych interpretacji. Freddie, zapytany o jego znaczenie, skwitował, że „to po prostu nonsensowne, rytmiczne dzieło sztuki”. Niektórzy słyszą w nim echa wewnętrznych konfliktów artysty. Inni z kolei widzą w nim abstrakcyjny kolaż słów i zabawę dźwiękami. Frazy takie jak „Scaramouche” czy „Galileo” mogą wynikać z miłości Mercurego do opery i teatru.

Monumentalne przedsięwzięcie

Utwór powstawał przez 3 tygodnie z pomocą producenta Roya Thomasa Bakera. Mercury, May i Taylor nagrali swoje partie wokalne ponad 180 razy — połączone wszystkie razem dają efekt gigantycznego chóru. W latach 70. ubiegłego wieku technologia nie była tak rozwinięta jak teraz, dlatego praca nad „Bohemian Rhapsody” wymagała dużej precyzji, czasu i cierpliwości.

Ogromny sukces komercyjny

Wydanie prawie 6-minutowego „Bohemian Rhapsody” jako singla było dość ryzykowne. Radiowe hity były o wiele krótsze. Kluczową rolę w promocji ballady odegrał znany wówczas radiowy DJ Kenny Everett, prywatnie przyjaciel Freddiego.

Mercury podarował mu płytę z nagraniem z zastrzeżeniem, że nie może go upubliczniać, będąc pewnym, że zrobi dokładnie na odwrót. Finalnie Everett zaprezentował go w całości aż 14 razy na antenie Capital Radio. Wkrótce potem „Bohemian Rhapsody” zaczęły puszczać inne rozgłośnie.

Teledysk promocyjny

Queen nakręcił rewolucyjny teledysk, który stał się jednym z pierwszych „wideoklipów promocyjnych” w historii. Na pewno kojarzysz tę ikoniczną scenę z twarzami członków zespołu na ciemnym tle. Klip przez 16 lat w serwisie YouTube obejrzano ponad 1.8 miliarda razy.


W 1975 roku utwór trafił na 1. miejsce listy przebojów w Wielkiej Brytanii i utrzymywał się tam przez 9 tygodni. Po śmierci Mercury’ego w 1991 roku piosenka ponownie trafiła na szczyt list przebojów.

W 2004 roku „Bohemian Rhapsody” została dodana do GRAMMY Hall Of Fame.


Lubisz muzykę z lat 70. i 80.? Słuchaj w wygodny sposób radiostacji internetowych. Pobierz aplikację radiową na telefon. Najlepsze stacje dodawaj do ulubionych.

Zdjęcie tytułowe, ilustracyjne: Marius Masalar/Unsplash